Należyta staranność
w VAT
Należyta staranność to w VAT zestaw działań, którymi nabywca pokazuje, że sprawdził kontrahenta i okoliczności transakcji, zanim odliczył podatek z faktury.
Skąd się wzięło to pojęcie
Fiskus może odmówić odliczenia VAT, jeśli faktura pochodzi z łańcucha oszustwa, a nabywca wiedział lub powinien był wiedzieć o nadużyciu. Tak orzeka TSUE, a za nim polskie sądy administracyjne. Należyta staranność to odpowiedź na pytanie "powinien był wiedzieć": nabywca pokazuje, co sprawdził i dlaczego transakcja wyglądała normalnie.
Ministerstwo Finansów opisało oczekiwania w dokumencie nazywanym Metodyką w zakresie oceny dochowania należytej staranności. To nie jest przepis prawa, ale urzędy i sądy z niego korzystają.
Co zwykle się sprawdza
Kryteria formalne: status VAT i rachunek na Białej Liście, wpis w KRS lub CEIDG, zgodność danych na fakturze z rejestrami. Kryteria transakcyjne: czy cena odpowiada rynkowej, czy kontrahent ma zaplecze do wykonania usługi, czy towar faktycznie przyszedł, kto był osobą kontaktową i czy miała umocowanie.
Liczy się ślad w dokumentach. Wydruk z wykazu z dnia płatności, odpis KRS czy notatka ze spotkania są więcej warte niż ogólne oświadczenie, że kontrahent był sprawdzany.
Przykład
Nowy dostawca oferuje paliwo 15% taniej niż reszta rynku, chce płatności z góry na rachunek prywatny i nie ma siedziby poza wirtualnym biurem. Każdy z tych sygnałów osobno da się wyjaśnić. Razem, bez wyjaśnienia na piśmie, trudno będzie potem obronić prawo do odliczenia.
Hasło ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Stan prawny na dzień:
Więcej na blogu
Powiązane pojęcia